Archiwa tagu: transfer

Całkowicie świadomie zamykam te drzwi

Nie trzaskam. Nie jestem zła. Nie jestem zrozpaczona. Jest mi przykro, ale nie ma we mnie niezgody. In vitro nie wszystkim się udaje. Po prostu. Nigdy nie pytam „dlaczego ja?”. Zamiast tego każdego ranka pytam męża, czy dobrze spał. To … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , | 454 komentarzy

9. transfer zarodka

Miałam tylko machnąć nonszalancko ręką na formalności transferowe, jak wytrawny pokerowy gracz, który już sto razy widział te zagrywki i nic go nie rusza, nic go nie dziwi, w sumie to go nieco nudzi już to wszystko. Dobrze szło. Zapytałam … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , | 840 komentarzy

Transferu nie będzie. Niespodziewany zwrot akcji

Czekamy pod tym gabinetem w klinice i czekamy. Jesteśmy pierwsi w kolejce, a lekarza jak nie było, tak nie ma. Czas się dłuży, spać się chce, co się dzieje? Doszła już kolejna pacjentka, nazwijmy ją na potrzeby tej historii „brunetką … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano | 652 komentarzy

zawiodłam?

i kogo bardziej? męża? siebie? i czy w ogóle ja? chyba nie ja. samo się zawiodło. winny – brak. urlop się udał, mimo, że pogoda dopisała przeciętnie. większość czasu spędziliśmy ze znajomymi, dopisali jak nigdy (podziwiam ludzi za to, że … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , | 278 komentarzy

Transfer leniwego Maluszka

Dziś było tak spokojnie. Siedziałam w klinice jeszcze przed transferem i po raz pierwszy od świtu mogłam złapać oddech. Doceniłam lekkie opóźnienie lekarza. Po prostu siedziałam i odpoczywałam, gapiąc się na przechodzących ludzi, na kobiety takie jak ja. Może przechodziłaś … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , | 406 komentarzy

Dzisiaj są moje imieniny

W ogóle ich nie obchodzę. Żeby było jasne, uważam je za święto minionego systemu. Tak tylko piszę. że jestem naprawdę. Zbieram się do napisania posta od 2 dni. Od kiedy zrobiłam pierwszy test. Ale może wtedy było jeszcze za wcześnie, … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano | 462 komentarzy

Kruszyno, dzień dobry

Cztery komórki. Cud życia. Zalążek kosmosu. Jak sobie dasz radę, Kruszyno, nie masz nawet oczu, żeby odpocząć we śnie. Masz cztery komórki, a plączą mi się słowa przez Ciebie, zapominam się umalować i sterujesz moją ręką w stronę brzucha. Nie … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , | 695 komentarzy

Po transferze. Pierwsze oznaki… schizofrenii

Zaczynam coś po kilka razy, zostawiam w połowie, robię pół zupy, jestem w połowie uczesana, mam pół snu… Magiczne myślenie, że tak świetnie znam swoje ciało, że ono da mi znak. Że może inne kobiety nie wiedzą, czy są w … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , , , | 141 komentarzy

Pisklak albo Big Bang. Jak wykluwa się zarodek

Jeszcze nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego w całej procedurze in vitro. Nasz zarodek zaczął się wykluwać. Wyjrzał ze skorupki i poszukał nas wzrokiem. Byliśmy przejęci, wewnętrznie wzruszeni, ale na zewnątrz lekarsko zdyscyplinowani. Przez chwilę wszyscy oniemiali przyglądaliśmy się temu. „Piękny. … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , , , | 159 komentarzy

Samopoczucie po transferze swieżego zarodka

Co chwilę któraś z nas ma transfer, chyba warto odświeżyć wspomnienia, jak się czułyście po transferze? Mam na myśli transfer swieżego zarodka, gdy istnieje ryzyko hiperstymulacji. U mnie ból jajników po punkcji trwał krótko, dziś w ogóle nie mogę sobie … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , | 172 komentarzy