Archiwa tagu: kobieta

pranie

Godzę się na naszą niepłodność. Godzę się z myślą, że jesteśmy supernowa – rozpędzeni w wielkim wybuchu spektakularnie znikniemy sami od siebie, skończymy się, ładnie pożyjemy i basta. Żegnam myśli, co by było gdyby, chowam je z poronionym, straconymi, niedorowiniętym … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano | 526 komentarzy

„Wściekłe baby…” – mój tekst w magazynie o niepłodności!

„Środek nocy. Pochylam się nad mężem, macham mu przed nosem rękami, w oczach mam kurwiki, na ustach też. On – niemy, zdumiony, jeszcze nie wie, o co chodzi, ale na wszelki wypadek przyjął już pozycję obronną. Budzi mnie własny podniesiony … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , , | 36 komentarzy

Szalona bromelia

Dawno mnie tu nie było… W walce o dziecko, która zdominowała moje życie, wszystko nagle przystopowało. Stanęłam w miejscu i łapię oddech. Dawno nie miałam tak długiego oddechu. Wyzdrowiałam, czuję się bardzo dobrze, ale dam sobie jeszcze pracę tygodni, może … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano | 16 komentarzy

Wiosenne landrynki z mniszka

Zdrowieję. Mam lepsze i gorsze dni, ale zdrowieję. Rany na mnie goją się jak na psie Gorzej z opuchlizną po operacji. Nad rozcięciem po laparotomii mam opuchnięty brzuch, wygląda jak mięsień piwny z kreskówki. To podobno może się utrzymać nawet … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , | 5 komentarzy

Co dalej?

Zakładałam tego bloga w ramach terapii, bo walka o dziecko przedłużała się, a ja płakałam z bezsilności po kątach albo w autobusie pełnym ludzi. Dziś nie płaczę z tego powodu wcale. Dziś zazdroszczę sobie sytuacji, w jakiej byłam rok temu. … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , , , , | 39 komentarzy

wszystko przygotowane. dobranoc.

nie znałam siebie z tej strony. na codzień  jestem cholerykiem, jak nie mam nic do roboty, wywalam rzeczy z torebki i układam je na nowo. żeby tylko coś robić. dziś jestem nadzwyczajnie spokojna. może nie taka gówniana ta psychika, że … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , | 4 komentarzy

jeśli stracę jajniki, będzie mi łatwiej z myślą, że angelina jolie też ich nie ma

dziś przeczytałam na – tak, plotkarskim, przyznaję się, jestem tylko zwykłą babą – serwisie, że angelina jolie jest gotowa na usunięcje jajników (profilaktycznie, obawia się raka, bo jest obciążona genetycznie). mój mąż się obruszył, że kobieta robi to na pokaz … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , | 12 komentarzy

Ja się nie szarpię, ja jestem dynamiczna

- Pękną czy nie pękną? – zastanawiam się i jadę dalej. Mam słabą wolę. Nie potrafię sobie odmówić przyjemności. Nie jestem w stanie rzucić palenia i roweru. Mogę co najwyżej zwolnić z jednym i drugim. Myśl, że za 2 tygodnie … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , | 8 komentarzy

Transferu nie będzie. Kobiecość, szminka i presja

Mieliśmy w styczniu podejść do kriotransferu na naturalnym cyklu, ale nie podejdziemy – cykl jest bezowulacyjny. Jednak nie możemy czekać na to, aż „cud owulacji” wydarzy się sam. Ginekolog pokazał mi za to bardzo dokładnie jak wyglądają teraz moje jajniki. … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , , , | 14 komentarzy

Po walce trzeba być silniejszym, a nie słabszym

Ten rok zabrał mi coś więcej czas. Ten rok nadgryzł wiarę w mojego jedynego boga – miłość męża. Ale wygraliśmy i jesteśmy silniejsi o wiedzę, że nic nie jest dane raz na zawsze, że niedeptane ścieżki zarastają, nawet, jeśli kiedyś … Czytaj dalej

Opublikowano Iza | Otagowano , , | 8 komentarzy